nw

Nowy wpis już jest! —> blomatt.wordpress.com

Nowe blomatt-owe wpisy już są! Znajdziesz je tylko pod nowym adresem bloga: blomatt.wordpress.com. Mam nadzieję, że wpadniesz i zostaniesz na dłużej. Do zobaczenia! =]

blog przeniesiony

BLOG PRZENIESIONY

Nadszedł ten moment, kiedy trzeba rozstać się po ponad 2 latach blogowania z platformą Blog.pl, która 28.02.2018 roku zostanie definitywnie zamknięta i przenieść się na nowe. To właśnie tam będziecie mogli przeczytać dotychczasowe oraz zupełnie nowe wpisy. Od teraz blomatt blog znajdziecie pod adresem: blomatt.wordpress.com. =] Żegnaj Blog.pl i miejsce,…

podsumowanie 2017

Najlepsze w 2017 roku – top 5 notek!

Sylwester [31.12] – ostatni dzień każdego roku i zawsze idealny moment na podsumowanie minionych 365 dni. Kończy się pewien przedział czasu, etap zwany 2017 rokiem i nadchodzi kolejnym, nowy – 2018. Zanim jednak o tym co w najbliższych 12 kolejnych miesiącach na blomatt-cie, tradycyjnie nadeszła pora na 2 już zestawienie…

2urodzinybloga

To już 2 lata blomatt-a! =]

Stało się! Dokładnie o 17:00 (17.12.2017) minęły 2 lata od startu tego bloga – blomatt-a! Niesamowicie szybko ten czas minął i wciąż wydaje mi się, że to było dosłownie przed chwilą, wczoraj. A to już minęło 731 dni, czyli aż 17544 godziny, 1052640 minuty, a sekund jeszcze 60 razy tyle….

kultura

Jak nie znudzić się codziennością?

Praca lub szkoła, dom, praca/szkoła, dom, ewentualnie jakaś impreza lub spotkanie ze znajomymi gdzieś tam w międzyczasie. Taka w skrócie codzienna monotonia, która może powodować, że czasem wszystko staje takie nudne, przewidywalne, może nawet przytłaczające i zwyczajnie brakuje tej pozytywnej energii. Do tego jeszcze doliczyć ponurą pogodę za oknem i…

smartfon

SMS czy komunikator?

25 lat – ćwierć wieku, z jednej strony dla wielu niezbyt długi przedział czasowy, a z drugiej strony jak dla mnie bardzo dużo, bo więcej niż żyję na tym świecie. W co trudno uwierzyć, ale to właśnie tyle lat temu właśnie w grudniu, właśnie w okresie przedświątecznym, napisano i wysłano…

jesień

#13 okiem smartfona: z bliska

Małe, czasem na tyle niewielkie lub tak zwyczajnie i tak normalne, że prawie niezauważalne na co dzień. Niekiedy nie skupiające na siebie większej oraz wystarczającej uwagi, ale na tyle duże, aby ich uwiecznienie na fotografiach mogło idealnie odwzorować ich piękno i naturalność. Choć wykonanie zdjęcia smartfonem stosunkowo niedużym obiektom z…

kanapa

Może za moment…?

Potrafi dopaść każdego dnia tygodnia, najczęściej w najbardziej nieoczekiwanym momencie, kiedy mamy natłok pracy czy masę rzeczy do ogarnięcia, a czasu tak na prawdę niewiele. Podstępny, niestety bywa skuteczny i posiada niebywałą umiejętność przekonywania. Ma w sobie to coś, któremu wielu nie może się oprzeć. Optymista jakich mało. Zawsze podsuwa…

smartfon

Edycja zdjęć wykonanych smartfonem może czynić cuda?

Ustawienie optymalnych parametrów w aparacie smartfona, odpowiednie wykadrowanie i trzeci element – prawdziwa wisienka na torcie, czyli edycja fotografii. Mogłoby się wydawać, że potrzeba tak wiele wysiłku do wykonania fenomenalnego zdjęcia, a tak na prawdę czasem potrzeba tak niewiele. Niekiedy wystarczy odrobina szczęścia i korzystając jedynie z trybu automatycznego, bez…

people-690547_640

Co z tym codziennym optymizmem?

„To nie dla mnie”, „Ja taki anty-talent”, „Totalnie nie nadaję się do tego”, „Nigdy tego nie zrozumiem/ogarnę” – niektóre tego typu stwierdzenia pojawiły się ostatnio na blogu pod serią wpisów dotyczących moich sposobów fotografowania smartfonem czy też pod notkami z cyklu „okiem smartfona”. Nieźle powiało pesymizmem, a to tylko kilka…

22406304_1679269212143747_4053288067259306913_n

#12 okiem smartfona: lato & natura

Lato to wiele okazji do wykonania fenomenalnych oraz imponujących fotek, które zatrzymają klimat tego okresu czasu na dłużej. Podróże oraz okolica, w której na co dzień mieszkamy w lipcu, sierpniu czy wrześniu pozwala uchwycić smartfonem całą masę ciekawych kadrów. Można pobawić się ustawieniami ręcznymi aparatu i uzyskać dość interesujące efekty…

bazgroły

Co za bazgroły… =]

Wiele razy, podczas rozmowy telefonicznej, stosunkowo monotonnych i nudnych zajęć, rozwiązywania krzyżówki, sudoku czy w wolnej chwili obok zapisanych niezbędnych informacji zdarzało mi się po prostu całkowicie bez namysłu coś tam bazgrolić na papierze. Wystarczył kawałek czystej kartki + długopis lub … fot. pixabay.com i powstawały różne rysunki. Żadne arcydzieła,…