Edycja zdjęć wykonanych smartfonem może czynić cuda?

smartfon
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Ustawienie optymalnych parametrów w aparacie smartfona, odpowiednie wykadrowanie i trzeci element – prawdziwa wisienka na torcie, czyli edycja fotografii. Mogłoby się wydawać, że potrzeba tak wiele wysiłku do wykonania fenomenalnego zdjęcia, a tak na prawdę czasem potrzeba tak niewiele. Niekiedy wystarczy odrobina szczęścia i korzystając jedynie z trybu automatycznego, bez starań o zachwycający kadr oraz beż żadnych obróbek, zdjęcie będzie imponujące. Jednak w przeciwnym wypadku także możliwe jest uzyskanie niesamowitych efektów. Niezbędne są: chęci, optymizm i niekoniecznie wielkie umiejętności, ponieważ metodą prób i błędów możliwe jest zrobienie dobrej fotki. Odpowiadając na Wasze pytania, które pojawiały się na blogu i Instagramie pod zdjęciami, które publikowałem z hashtagiem #okiemsmartfona i nie tylko, postanowiłem napisać w 3 częściach moje sposoby fotografowania smartfonem. W pierwszej części (link) opowiedziałem o tym jak dokonać dobrych ustawień aparatu w telefonie, natomiast w drugiej (link) o sposobach kadrowania. Nie bez powodu taka kolejność, ponieważ te dwa pierwsze elementy są niezwykle ważne. Trzeba mieć na czym pracować podczas edycji – ostatniego kroku do ukończenia zdjęcia oraz później pokazania go światu np. na Insta lub fejsie, dlatego wykonanie świetnej jakościowo fotki to podstawa. Absolutnie zawsze staram się dbać o wszystkie detale podczas fotografowania smartfonem, ponieważ w moim przypadku obróbka zdjęć jest delikatna, a każda zmiana ma charakter kosmetyczny. Wynika to z faktu, iż nie przepadam za mocnym ingerowaniem w fotografię i zakłamywaniem rzeczywistości. Wręcz staram się podczas edycji dokonywać takich poprawek, by jak najlepiej odwzorowywała naturalność oraz kolorystykę. No dobra, to byłoby na tyle wstępu. Zapewne pojawiło Wam się jedno z najważniejszych w tym wpisie pytań: 

Z jakich aplikacji lub programów korzystam?

Tak jak mogliście przeczytać na grafice powyżej praktycznie nie wykorzystuję żadnych programów komputerowych do obróbki zdjęć, a jedynie darmowe aplikacje. Nie jestem profesjonalistą, więc nie inwestuję w żadne zaawansowane, płatne apki czy programy, ponieważ całe blomatt-owe #okiemsmartfona pokazuje jak w prosty, łatwy oraz przyjemny sposób, bez angażowania dużej ilości czasu wykonać na prawdę fajną fotografię. Zapewne te rozwiązania, które Wam przedstawię są znane wielu z Was i nie są niczym nadzwyczajnym. W zasadzie korzystam niemal wyłącznie z 4 podstawowych aplikacji:

*edytor zdjęć w telefonie – w moim smartfonie jest on całkiem nieźle rozbudowany i pozwala na wykonanie wielu podstawowych poprawek. Najczęściej dokonuję tutaj przycięć, wklejania znaku wodnego czy czasem dokonywania dostosowań jasności, kontrastu czy nasycenia. Zdarza się, że dodaję również inne efekty, na które pozwala edytor. Polecam sprawdzić jakie możliwości oferuje telefon, ponieważ niektóre modele mają całkiem duży wachlarz możliwości.

*aplikacja Instagram – chyba znana każdemu kto korzysta z tego portalu społecznościowego. Apka jest idealna do dodawania filtrów do zdjęć lub filmów, ponieważ zawiera ich na prawdę bardzo wiele. Poza tym możliwe jest poprawienie jasności, kontrastu, nasycenia, temperatury, ostrości czy wprowadzenie do zdjęcia winietowania. Z edycji zdjęć w tej apce korzystam wtedy, kiedy potrzebuję wrzucić coś na szybko oraz kiedy zdjęcie nie potrzebuje zbyt wielu zmian, a jedynie niewielkich poprawek. Całkiem dobre miejsce do edycji, ponieważ czasami potrafi nieźle zaskoczyć i uzyskać imponujące efekty.

*Snapseed - aplikacja, z której korzystam najczęściej. Dość często aktualizowana, cały czas rozwijana, a więc pojawiają się co pewien czas nowe, bardzo dobre funkcjonalności. Obracanie zdjęć, edytowanie kontrastu, jasności, nasycenia, prześwietleń, cieni, temperatury, ostrości, perspektywy to tylko niewielki wycinek możliwości tej apki. Ponadto dodawanie efektownych tekstów, ramek czy filtrów takich jak dramaturgia (pozwala uwydatnić wiele szczegółów na zdjęciu), stara klisza, ziarnista klisza, zabrudzenie, czarno-białych i o wiele więcej. Wiele funkcji pozwala na ręczne dla bardziej zaawansowanych użytkowników lub automatyczne dostosowanie parametrów do wykonanej fotografii. Możliwości są niemal nieograniczone i uważam, że jest to bardzo dobra aplikacja do edycji zdjęć. Można dużo eksperymentować na każdej fotce i zobaczyć jak interesujące efekty można uzyskać.

*Pixlr - dostępny zarówno jako aplikacja na telefon oraz w przeglądarce do edycji on-line pod adresem pixlr.com. Podobnie jak Snapseed aplikacja jest mocno rozbudowana i pozwala na edycję bardzo wielu parametrów fotografii. Ponadto umożliwia dodanie ogromnej ilości filtrów, ramek czy efektów do zdjęć. Jeśli chcemy dodać tekst to mamy do wyboru całą masę różnych czcionek. Przy różnych okazjach (np. na święta) dodawane są na pewien okres czasu różne filtry związane z danymi wydarzeniami. Trudno wymienić wszystkie możliwości Pixlr, ponieważ są na prawdę ogromne. To moja druga ulubiona aplikacja do edycji fotografii. Najczęściej poprawiam zdjęcia w wersji on-line w przeglądarce komputera, ponieważ jest dla mnie bardziej przyjazna oraz wygodniejsza.

W zasadzie to byłoby na tyle jeśli chodzi o aplikacje, z których korzystam. Czasami testuję także inne dostępne za darmo do pobrania ze sklepu Google Play, natomiast te wymienione powyżej są tymi podstawowymi, wykorzystywanymi przeze mnie na co dzień. Podczas edycji fotografii wykonanych smartfonem najczęściej poprawiam kontrast, jasność, ostrość, temperaturę oraz nasycenie. Niekiedy dodaję odpowiednie filtry dla uwydatnienia kolorów, ale jednocześnie staram się, by ich intensywność nie była zbyt duża. Tak jak pisałem staram się niezbyt mocno ingerować w wykonaną fotkę, dlatego edycja w moim przypadku bywa niewielka. Zdarza się, że czasami muszę trochę więcej poprawić, ale są to sporadyczne sytuacje. Nie da się podać też idealnej recepty na obróbkę zdjęć, ponieważ każda fotografia jest inna, powstała w zupełnie różnych warunkach i wymaga zupełnie innych poprawek. Warto po prostu bawić się możliwościami aplikacji czy programów do edycji oraz w ten sposób uzyskać odpowiedni efekt na zdjęciu, który zwyczajnie przypadnie nam do gustu. =]

W jaki sposób dokonujecie edycji fotografii? Z jakim apek korzystacie?  Piszcie w komentarzach. ;)

6 przemyśleń na temat “Edycja zdjęć wykonanych smartfonem może czynić cuda?”

  1. ~Kasia pisze:

    Korzystam jedynie z funkcji Instagrama i Snapseed i w pełni się zgadzam, że mogą być zupełnie wystarczające.
    Teraz już wszystko można poprawić, i kadr i światło, a jak zobaczyłam jakie funkcje Snapseed dodał w zakresie edycji portretów :)) nawet kąciki ust już można podnieść ;)

    1. MATT pisze:

      To prawda, w ostatnich kilku miesiącach w Snapseed pojawiło się bardzo wiele nowych zaawansowanych funkcji. Myślę, że bazując na nim można uzyskać fenomenalne efekty. :)

  2. ~Ewa pisze:

    Snapseed jest jedną z lepszych aplikacji do edycji zdjęć – używam właściwie przy każdej obróbce.

  3. ~Sniffonia pisze:

    Zawsze do obróbki zdjęć używałem tylko i wyłącznie aplikacji VSCO — do moich potrzeb wystarczała, ale chętnie wypróbuje Snapseed, bo to nie pierwszy raz, gdy natrafiam na tę nazwę. Chociaż Pixlr brzmi równie ciekawie. Dzięki!

  4. Odpowiadając na pytanie tytułowe: może! :D No może nie że aż cuda, ale na pewno to wystarczy ;-) Co do aplikacji – ja obecnie testuję dwadzieścia trzy aplikacje do mobilnej edycji zdjęć. Myślałam, że się szybciej uwinę z tym, ale nieeee, walczę z tym już ze trzy miesiące :D Snapseed nie lubię, ale za to mogę polecić PicsArt – szczególnie, jeśli lubi się też tworzyć grafiki albo używa naklejek :)

  5. ~Nihil Novi pisze:

    Snapseed i możliwości Instagrama póki co mi wystarczają :)

Komentowanie wyłączaone


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×